Nie wiem jakim cudem tutaj trafiliście, ale jeżeli to czytacie, to w pewien sposób spełnia się jedno z moich marzeń. Ktoś wreszcie mnie słucha i zwraca uwagę na to, co mówię.
Pewnie przesadzam, mam zły humor...
Możliwe. Tak, mam. Aczkolwiek to nie zmienia faktu, że ludzie dorośli, to jest "doroślejsi", mają zazwyczaj rozdmuchane ego w sytuacjach, gdy ich racje są konfrontowane z racjami młodszych.
Będę się starał na tym blogu pokazać w jakiś sposób myślenie ludzi mojego pokroju. Można teraz spytać jacy to ludzie...
Jestem młody, nie najgłupszy, maturę zdałem, na studia chcę/chciałem (o tym później), najmłodszy z rodzeństwa ze sporą różnicą wieku, mam swój styl, swoje zdanie, nie lubię, jak ktoś jest głupi, a próbuje udowodnić mi, że ma rację, mimo, że kompletnie się myli. Poza tym interesuję się mnóstwem różnych aspektów życia. Od nauk ścisłych, przyrodniczych itd, poprzez sztukę, głównie muzykę, po sferę duchową, religijną, ezoteryczną. Lubię czytać, słuchać muzyki, uczyć się, poznawać konstrukcję świata, zagłębiać się w ludzką psychikę i wiele innych. Lubię też spać, jak chyba każdy nastolatek.
Skąd nazwa bloga?
Otóż historia prosta. Kupiłem książkę. W niej był polecany link, zrobiłem test i okazało się, że mój umysł jest w 91% psychopatyczny. Szczerze mówiąc, za to kocham siebie najbardziej.
Dzisiaj humor z gatunku tych gorszych. Stąd piosenka, polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz